Przeglądając włóczki Kokonki jeden zwrócił moją szczególną uwagę. Wiedziałam, że powstanie z niego ognista strzałka.Zależało mi bardzo, aby kolor czarny też się w niej pojawił. Stosując zasadę wykorzystania 1/3 wóczki do pierwszego etapu (używałam wagi), udało się wykorzystać włóczkę do samego końca.
Motek Czerń/burgund/czerwień/rdza/kurkuma/żółty 270 g 1000 metrów, 4 nitki
Długo zbierałam się do zrobienia tej chusty, nawet ją zaczęłam, ale z innej włóczki. I sprułam, bo mi coś nie pasowało. Ale wiedziałam, że kiedyś zrobię ją z tęczowej estonki. Dodałam czarną Dropsa Nord (2 lub 3 motki-tak długo ją robiłam, że nie pamiętam ile poszło).
Niebieski komplet powstał z włóczki Dundaga zakupionej w sklepie Kokonki.
Dundaga to wełna łotewska 6/1 - 100 g to ok. 550 m o łagodnych długich przejściach. Do czapki dodałam moherek, żeby była przyjemniejsza. Czapka to wzór Night dream
Ostatnio tęczowa włóczka ciągle w ruchu.
Tym razem oprócz Arabelli powstała także czapka .
Do czapki dodałam tęczową włóczkę Nako Angora Luks Color - 81920, aby czapka nie była "szorstka".
Takie kamienie kryje sobie ta chusta. Tonacja ciemna, ale szlachetna. Zdjęcia robione w pogodę bez słoneczka, więc kolory nie prezentują się tak jak w rzeczywistości. Sporo trwało zanim powstał ten entrelak, bo zaczęłam go początkiem października, ale wreszcie doczekał się finału. Ale po drodze było tyle innych chust.
Włóczka Luna ze sklepu Liloppi.
Piękny kolor włóczki wybrała Ola na swoją chustę i czapkę. Włóczka Nako Ombre nr 20391 jest przyjemna i mięciutka idealna na zimowe wyroby. Chusta zrobiona z prawie 4 motków pojedynczą włóczką, czapka robiona podwójną włóczką, poszło prawie 2 motki.
To już trzecia tęczowa Arabella. Pierwszą już pokazywałam, drugiej wcale nie pokazałam, bo powstała zaraz po pierwszej. A teraz powstała trzecia i nie mogło zabraknąć skojarzenia z tęczowymi cukierkami. Nie powiem ile dzieci czekały aż zrobię zdjęcia, aby potem szybko je zjeść.
Oliwka, rdza i śliwka to kolory włóczki Drops Delight nr 10. To z niej wyszły te piękne kolory, choć jest ich więcej niż w opisie. Niech jesień będzie właśnie taka kolorowa, nie szaro-bura ale radosna.
To pierwszy entrelak z tej włóczki, wcześniej robiłam z niej nimphalideę.
Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosić.