To już trzecia tęczowa Arabella. Pierwszą już pokazywałam, drugiej wcale nie pokazałam, bo powstała zaraz po pierwszej. A teraz powstała trzecia i nie mogło zabraknąć skojarzenia z tęczowymi cukierkami. Nie powiem ile dzieci czekały aż zrobię zdjęcia, aby potem szybko je zjeść.



Piękna! Kolory są bajeczne, jak w prawdziwej tęczy :).
OdpowiedzUsuńSłodycz:)
OdpowiedzUsuń