Najważniejsze mięć cel i do niego dążyć. Kolejne wyzwanie które sobie postawiłam to zrobić mitenki z warkoczem. I wcale nie było tak trudno, najważniejsze trzymać się schematu.
Włóczka Nord Dropsa kolor rdza, jak dla mnie w kolorze dyni hokkaido.
Wzór Daenerys mitts darmowy.
No i najważniejsze mimo cieniutkiej włóczki (momentami rozdzielała mi się przy wbijaniu druta) bardzo fajnie grzeją.
Marzenia pozostają marzeniami dotąd, dopóki nie zaczniesz ich spełniać... Ja już zaczęłam
niedziela, 19 listopada 2017
niedziela, 5 listopada 2017
Czapki i mitenki
W ostatnim czasie cieszę że udało mi się nauczyć robienia czapek na okrągło czyli bez zszywania. Pierwszym wzorem był MIRELOVA od Kamili Wojciechowskiej. Powstała z cienkiej włóczki Flora Drops kolor turkusowy. Włóczka cieniutka ale i tak dobrze się dziergało. Jako druga powstała czapka z włóczki, z której robiłam już czapkę i szalik tyle że teraz w kolorze melanżu odcieni morskiego niebieskiego i rudawo-brązowego SCHEEPJES River Washed (953) Severn. I tutaj także wzór Mirelova fajnie się sprawdził.
Jako że w tym roku prawie każda dziewiarka robi czapkę w kłosy i na moich drutach nie mogło tego wzoru zabraknąć ;) Bardzo szybka w wykonaniu (powstała w jeden dzień).
No i nie mogłam zapomnieć o tym, że moim marzeń było wykonanie mitenek. No i powstały takie najprostsze wg yellowmleczyk tyle, że moje nie mają tej ozdobnej "falbanki".
Na drutach już kolejne mitenki tym razem z warkoczykiem.
Jako że w tym roku prawie każda dziewiarka robi czapkę w kłosy i na moich drutach nie mogło tego wzoru zabraknąć ;) Bardzo szybka w wykonaniu (powstała w jeden dzień).
No i nie mogłam zapomnieć o tym, że moim marzeń było wykonanie mitenek. No i powstały takie najprostsze wg yellowmleczyk tyle, że moje nie mają tej ozdobnej "falbanki".
Na drutach już kolejne mitenki tym razem z warkoczykiem.
niedziela, 29 października 2017
Fuksjowa chustka nr 2
Kolejna robótka z Primavery. Pierwsza tutaj.
Zdobycie tej włóczki w tym kolorze to prawdziwe wyzwanie. W sklepach internetowych jej już nie było, ale udało się że e-dziewiarka miała u siebie w sklepie stacjonarnym. A nie mogłam zawieść osoby, która chciała mieć chustkę właśnie w tym kolorze.
Tym razem powstała krótsza i trochę inny wzór, ale także z ażurami.
Zdobycie tej włóczki w tym kolorze to prawdziwe wyzwanie. W sklepach internetowych jej już nie było, ale udało się że e-dziewiarka miała u siebie w sklepie stacjonarnym. A nie mogłam zawieść osoby, która chciała mieć chustkę właśnie w tym kolorze.
Tym razem powstała krótsza i trochę inny wzór, ale także z ażurami.
niedziela, 15 października 2017
Musztardowy kocyk
Dostałam zamówienie na kocyk w kolorze musztardowym. Żaden problem, to świetny kolor a jeszcze w warkocze... Tyle że okazało się, że to dla niemowlaka. Największy problem to właśnie włóczka. Nie problem znaleźć włóczkę dziecięcą, ale problem w kolorze musztardowym. Chciałam włóczkę z dodatkiem akrylu, ale znalazłam tylko bawełnianą 100 % Dropsa Paris.
Dosyć szybko powstawał kocyk i mam nadzieję, że będzie dzieciątku pod nim cieplutko. Druty nr 4
Dosyć szybko powstawał kocyk i mam nadzieję, że będzie dzieciątku pod nim cieplutko. Druty nr 4
sobota, 14 października 2017
Pierwsza czapka i szalik na jesień
że jesień się zaczęła to już dawno widać, pełno liści w żółciach, rudościach, brązach. W prawdzie najbliższe dni mają być jak na październik bardzo ciepłe ale i tak wiemy że chłody prędzej czy później nastąpią.
Potrzeba czapki i szalika była ogromna, a że często zaglądam na stronę Intensywnie Kreatywnej to dowiedziałam się o nowej włóczce firmy Scheepjes z serii River Washed, która można zakupić w sklep-ik-u.
Włóczka składa się z dwóch nitek- jedna to nitka bazowa, a druga pojawia się jako kolorowa, miękka otulina dookoła bazy. Daje to efekt niesamowitego, mieniącego się melanżu.
Włóczka występuje też w wersji XL czyli grubszej. Postanowiłam na początek wypróbować cieńszej.
Na razie zrobiłam czapkę i szalik, ale na drutach próbuję po raz pierwszy zrobić mitenki, tak aby powstał komplet. Trzymajcie kciuki żeby się udało.
Potrzeba czapki i szalika była ogromna, a że często zaglądam na stronę Intensywnie Kreatywnej to dowiedziałam się o nowej włóczce firmy Scheepjes z serii River Washed, która można zakupić w sklep-ik-u.
Włóczka składa się z dwóch nitek- jedna to nitka bazowa, a druga pojawia się jako kolorowa, miękka otulina dookoła bazy. Daje to efekt niesamowitego, mieniącego się melanżu.
Włóczka występuje też w wersji XL czyli grubszej. Postanowiłam na początek wypróbować cieńszej.
Na razie zrobiłam czapkę i szalik, ale na drutach próbuję po raz pierwszy zrobić mitenki, tak aby powstał komplet. Trzymajcie kciuki żeby się udało.
poniedziałek, 9 października 2017
Kolejny jesienny entrelak
Z tej samej włóczki co ostatnio powstał kolejny entrelak na zamówienie. Zrobiłam większy i teraz widzę, że będę musiała i swój przedłużyć. W takim większym można się owinąć, wypić herbatę i poczytać książkę. Prawdziwa jesień już nastała, ale nie damy się jej mając takie źródło ciepła.
niedziela, 17 września 2017
Chusta Olilia
Chusta Olilia powstała wg projektu Hanny Maciejewskiej. Włóczka fioletowa-no name, wstawki z włóczki Drops Delight nr 09.
Wzór prosty w robocie, proste rzędy skrócone powtarzane co kilka rzędów.
Jedynie zmieniłam końcówkę robótki-zrobiłam mniej rzędów drugim kolorem bo kończył mi się drugi motek delight. Chusta mega fajnie otula i można nosić na kilka sposobów.
Wzór prosty w robocie, proste rzędy skrócone powtarzane co kilka rzędów.
Jedynie zmieniłam końcówkę robótki-zrobiłam mniej rzędów drugim kolorem bo kończył mi się drugi motek delight. Chusta mega fajnie otula i można nosić na kilka sposobów.
czwartek, 14 września 2017
Pszeniczny komin
Powoli robi się jesiennie więc postanowiłam, że zrobiłam komin.
Znalazłam na stronie http://knitensive.pl/ piękny wzór i od razu pomyślałam, że moje włóczki malabrigo silkpaca oraz lace w kolorze tuareg będą idealne na komin z pszenicznym kłosem.
Szkoda, że na zdjęciach nie da się idealnie oddać koloru włóczki.
Wzór bardzo fajny, łatwy w wykonaniu.
Komin robiłam z podwójnej nitki, dzięki czemu będzie ciepło w szyję. Ponieważ nie lubię kominów zawijanych kilka razy wokół szyi (strasznie się rozciągają) powstał komin "malutki" ale za to pewność że cieplutki.
Znalazłam na stronie http://knitensive.pl/ piękny wzór i od razu pomyślałam, że moje włóczki malabrigo silkpaca oraz lace w kolorze tuareg będą idealne na komin z pszenicznym kłosem.
Szkoda, że na zdjęciach nie da się idealnie oddać koloru włóczki.
Wzór bardzo fajny, łatwy w wykonaniu.
Komin robiłam z podwójnej nitki, dzięki czemu będzie ciepło w szyję. Ponieważ nie lubię kominów zawijanych kilka razy wokół szyi (strasznie się rozciągają) powstał komin "malutki" ale za to pewność że cieplutki.
środa, 16 sierpnia 2017
Różana nimfa (nr3)
I powstała kolejna, trzecia już nymphalidea. Tym razem w kolorystce różanej.
Wykorzystane włóczki to 3 Cento Lana Grossa kolor 005 oraz Lace Lux Lana Grossa kolor 035. Druty 4 mm.
Włóczka 3 Cento bardzo przypomina mi Delight Dropsa, podobny splot, przejścia kolorów.
I oczywiście to na pewno nie ostatnia nimfa ;)
Wykorzystane włóczki to 3 Cento Lana Grossa kolor 005 oraz Lace Lux Lana Grossa kolor 035. Druty 4 mm.
Włóczka 3 Cento bardzo przypomina mi Delight Dropsa, podobny splot, przejścia kolorów.
I oczywiście to na pewno nie ostatnia nimfa ;)
poniedziałek, 14 sierpnia 2017
Pierwszy i nie ostatni entrelac
Już dawno wiedziałam że powstanie pierwszy entrelac, ale nie czułam się jeszcze gotowa na to wyzwanie. Miałam wrażenie, że jest mega trudny. Ale wiedziałam że powstanie z włóczki Magic Fine 552, z której powstała moja pierwsza chusta. Bo właśnie w tej włóczce kolory pięknie i łagodnie przechodzą między sobą, nie ma nagłych skoków. I wiem, że będzie kolejny entrelac bo fajnie się go robi, tylko myślę nad włóczką.
Włóczka Magic Fine 552 (2 motki)
druty 3,5 mm
środa, 9 sierpnia 2017
Abalone Shawl
Ta chusta powstawała najdłużej z wszystkich. A to dlatego, że robiłam ją z pojedynczej nitki Malabrigo Silkpaca (Silkpaca to mieszanka 70 baby alpaki i 30 procent jedwabiu)(kolor bobby blue) wstawki Lace (100% wełna z merynosów) (kolor applewood) która jest mega cieniutka.
Wzór to ABALONE SHAWL, który musiałam dostosować do cienkiej włóczki, czyli zrobić więcej powtórzeń paseczków.
Nawet nie liczyłam ile oczek miała chusta na finiszu, ale szacuję że gdzieś ok. 800. I najważniejsze że jest mega przyjemna, delikatna.
Wzór to ABALONE SHAWL, który musiałam dostosować do cienkiej włóczki, czyli zrobić więcej powtórzeń paseczków.
Nawet nie liczyłam ile oczek miała chusta na finiszu, ale szacuję że gdzieś ok. 800. I najważniejsze że jest mega przyjemna, delikatna.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























































