Przeglądając włóczki spodobała mi się bardzo ta włóczka ze względu na te kolorowe bąbelki. Może trochę infantylna, ale zależy jak kto patrzy na świat. Trochę radości na tym świecie nikomu nie zaszkodzi. Mi sprawia radość.
Bardzo fajnie dziergało się z tej włóczki, szybka, sprawna robota dzięki grubości (ja użyłam drutów nr 4, bo chciałam aby była jak najściślejsza żeby w czasie wiatru przez dziurki nic nie zawiewało). Podkreślić trzeba, że te kawałeczki (ja to nazywam) gazików momentami mają lekkie uszkodzenia, ale można schować na drugą stronę robótki.
Włóczka: Everyday Big Fabric 73803 jasny szary
Marzenia pozostają marzeniami dotąd, dopóki nie zaczniesz ich spełniać... Ja już zaczęłam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 grudnia 2017
czwartek, 14 września 2017
Pszeniczny komin
Powoli robi się jesiennie więc postanowiłam, że zrobiłam komin.
Znalazłam na stronie http://knitensive.pl/ piękny wzór i od razu pomyślałam, że moje włóczki malabrigo silkpaca oraz lace w kolorze tuareg będą idealne na komin z pszenicznym kłosem.
Szkoda, że na zdjęciach nie da się idealnie oddać koloru włóczki.
Wzór bardzo fajny, łatwy w wykonaniu.
Komin robiłam z podwójnej nitki, dzięki czemu będzie ciepło w szyję. Ponieważ nie lubię kominów zawijanych kilka razy wokół szyi (strasznie się rozciągają) powstał komin "malutki" ale za to pewność że cieplutki.
Znalazłam na stronie http://knitensive.pl/ piękny wzór i od razu pomyślałam, że moje włóczki malabrigo silkpaca oraz lace w kolorze tuareg będą idealne na komin z pszenicznym kłosem.
Szkoda, że na zdjęciach nie da się idealnie oddać koloru włóczki.
Wzór bardzo fajny, łatwy w wykonaniu.
Komin robiłam z podwójnej nitki, dzięki czemu będzie ciepło w szyję. Ponieważ nie lubię kominów zawijanych kilka razy wokół szyi (strasznie się rozciągają) powstał komin "malutki" ale za to pewność że cieplutki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Zieloną włóczkę mirellę wykonał dla mnie sklep Włóczki Warmii , nazwałam ją leśną zielenią. Początkowo nie miałam na nią pomysłu. Po spruci...










