Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 stycznia 2018

Tęczowy szaliczek z Magic Fine

Początkowo z tej włóczki zaczęłam robić entrelac, ale potem zaczął powstawać szaliczek po skosie.
Włóczka Magic Fine nr 557. Robótka prosta w wykonaniu, a  ładne przejścia kolorów.





czwartek, 7 grudnia 2017

Komplet zimowy z włóczki Everyday Big Fabric

Przeglądając włóczki spodobała mi się bardzo ta włóczka ze względu na te kolorowe bąbelki. Może trochę infantylna, ale zależy jak kto patrzy na świat. Trochę radości na tym świecie nikomu nie zaszkodzi. Mi sprawia radość.
Bardzo fajnie dziergało się z tej włóczki, szybka, sprawna robota dzięki grubości (ja użyłam drutów nr 4, bo chciałam aby była jak najściślejsza żeby w czasie wiatru przez dziurki nic nie zawiewało). Podkreślić trzeba, że te kawałeczki (ja to nazywam) gazików momentami mają lekkie uszkodzenia, ale można schować na drugą stronę robótki.

Włóczka: Everyday Big Fabric 73803 jasny szary









 

sobota, 14 października 2017

Pierwsza czapka i szalik na jesień

że jesień się zaczęła to już dawno widać, pełno liści w żółciach, rudościach, brązach. W prawdzie najbliższe dni mają być jak na październik bardzo ciepłe ale i tak wiemy że chłody prędzej czy później nastąpią.
Potrzeba czapki i szalika była ogromna, a że często zaglądam na stronę Intensywnie Kreatywnej to dowiedziałam się o nowej włóczce firmy Scheepjes z serii River Washed, która można zakupić w sklep-ik-u. 
Włóczka składa się z dwóch nitek- jedna to nitka bazowa, a druga pojawia się jako kolorowa, miękka otulina dookoła bazy. Daje to efekt niesamowitego, mieniącego się melanżu.
Włóczka występuje też w wersji XL czyli grubszej. Postanowiłam na początek wypróbować cieńszej.

Na razie zrobiłam czapkę i szalik, ale na drutach próbuję po raz pierwszy zrobić mitenki, tak aby powstał komplet. Trzymajcie kciuki żeby się udało.






czwartek, 14 września 2017

Pszeniczny komin

Powoli robi się jesiennie więc postanowiłam, że zrobiłam komin. 
Znalazłam na stronie http://knitensive.pl/ piękny wzór i od razu pomyślałam, że moje włóczki  malabrigo silkpaca oraz lace w kolorze tuareg będą idealne na komin z pszenicznym kłosem. 
Szkoda, że na zdjęciach nie da się idealnie oddać koloru włóczki.
Wzór bardzo fajny, łatwy w wykonaniu. 
Komin robiłam z podwójnej nitki, dzięki czemu będzie ciepło w szyję. Ponieważ nie lubię kominów zawijanych kilka razy wokół szyi (strasznie się rozciągają) powstał komin "malutki" ale za to pewność że cieplutki.




 

Wrzosowy entrelak (21)

Entrelak w pogodnych kolorach włóczka to Jawoll magic degrade poszło 2 motki